Pomysł na zmiany, a nawet bardziej konieczność ich wprowadzenia w ustawie o odnawialnych źródłach energii ma swój początek w prawodawstwie unijnym i założeniach tzw. Zielonego Ładu.

Czego dotyczy nowy projekt ustawy o OZE?
Pomysł na zmiany, a nawet bardziej konieczność ich wprowadzenia w ustawie o odnawialnych źródłach energii ma swój początek w prawodawstwie unijnym i założeniach tzw. Zielonego Ładu. Najistotniejszą potrzebą była transpozycja dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2001 z dnia 11grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (Dz. Urz. UE nr L 328, z 21.12.2018 r.), zwanej dalej „RED II”, „dyrektywą RED II” lub dyrektywą 2018/2001. Co zapewnia Polsce warunki do przyspieszenia rozwoju sektora alternatywnych źródeł energii.
W ramach implementacji unijnych rozwiązań prawnych zdecydowano się także na zmianę systemu rozliczeń pomiędzy prosumentami, a operatorami sieci energetycznej. Od 1 kwietnia 2022 roku zamiast dotychczasowego net-meteringu obowiązuje net-billing.
Co to jest system NET-billing i na czym polega?
Od kwietnia 2022 nowi prosumenci, czyli użytkownicy instalacji PV odsprzedają do sieci nadwyżki prądu wyprodukowane przez elektrownię słoneczną. W chwili obecnej ta sprzedaż i skup nadwyżek energii od prosumentów odbywa się po cenach hurtowych obowiązujących na Towarowej Giełdzie Energii. Natomiast cena kupna energii dla prosumenta i klienta, który prosumentem nie jest, jest identyczna. Net-billing jest zatem typowym rozliczeniem kosztowym. Prosumenci tak samo jak wszyscy inni uczestnicy rynku energii kupują prąd po cenie określonej przez operatora sieci energetycznej, a nadwyżki wytworzonej przez posiadaną przez nich instalację fotowoltaiczną sprzedają po hurtowych cenach energii obowiązujących na TGE. W chwili obecnej, a dokładnie od 1 lipca 2022 roku do 30 czerwca 2024 roku, pod uwagę jest brana rynkowa miesięczna cena energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym z poprzedniego miesiąca. Rynkowa miesięczna cena energii jest ustalana dla każdego miesiąca z osobna, na podstawie rynkowej ceny energii oraz wolumenu energii elektrycznej wprowadzonej do sieci przez wszystkich uczestników rynku.
Ustawa o OZE podaje nawet wzór na jej obliczenie. Nie trzeba jej jednak obliczać samemu. Wartość rynkowej miesięcznej ceny energii podaje sam operator. Cena sprzedaży nadwyżek jest obliczana na podstawie stawki za miesiąc poprzedni. Odpowiednio nadwyżka z września 2022 roku będzie kalkulowana według kwoty rynkowej miesięcznej ceny energii ogłoszonej na koniec sierpnia 2022 roku. W 2024 roku zakończy się tzw. okres dostosowawczy i w rozliczeniach zacznie obowiązywać bardziej precyzyjna stawka godzinowa. Dokładnie od 1 lipca 2024 nadprodukcja energii z fotowoltaiki, czyli ta, której prosument nie jest w stanie wykorzystać na własne potrzeby będzie rozliczana według godzinowych stawek dynamicznych obowiązujących na TGE.
Net-metering a net-billing - na czym polega różnica?
Wspomniano już wyżej, że net-billing to rozliczenie kosztowe. Nadwyżki energii, które trafiły do sieci są przeliczane w złotówkach według wcześniej opisanych zasad i rejestrowane na indywidualnym koncie każdego prosumenta. Kwotę zgromadzoną na tym koncie można, a nawet trzeba wykorzystać do obniżenia rachunków za prąd, który prosument pobiera z sieci, gdy produkcja prądu w jego instalacji nie jest możliwa lub na dany moment nie jest wystarczająca, aby pokryć zapotrzebowanie nieruchomości na prąd. Co równie istotne takiego rozliczenia nadwyżek można dokonać najpóźniej w terminie 12 miesięcy od daty, kiedy zostały one zaksięgowane na indywidualnym koncie prosumenta. Net-metering był rozliczeniem o charakterze ilościowym, w którym nadwyżki prądu odprowadzane do sieci i tam poniekąd magazynowane, a część wolumenu tych nadwyżek prosument mógł bezpłatnie odbierać. Wielkość tego wolumenu energii w ramach bezpłatnego odbioru zależała m.in. od wielkości instalacji i statusu prosumenta.
Czy warto przejść na net-billing? Czy po zmianach w przepisach fotowoltaika będzie nadal opłacalna?
Fotowoltaika pozostaje niezmiennie opłacalna nawet w systemie net-billingu. Zwłaszcza w obliczu globalnego kryzysu energetycznego i trwałego trendu wzrostu cen energii tak detalicznych jak i hurtowych. Rynkowa miesięczna cena rynkowa, która jest podstawą dla rozliczeń kwotowych w net-billingu jest co prawda trudna do przewidzenia, ale trudno przewidzieć horyzont czasowy, w którym przestanie rosnąć albo zacznie podlegać drastycznym spadkom. Nie należy również zapominać o fakcie, że posiadanie własnej instalacji fotowoltaicznej czy to w domu czy w firmie umożliwia przede wszystkim korzystanie z całkowicie darmowego prądu ze słońca w ramach autokonsumpcji. Prosument bowiem część swojego zapotrzebowania na prąd pokrywa bezpośrednio z tego co wyprodukuje jego instalacja w czasie rzeczywistym, a autokonsumpcję zawsze można zwiększyć. Jak? Chociażby stosując magazynowanie wyprodukowanej przez PV energii zamiast oddawać niewykorzystane nadwyżki do sieci. Net-billing wbrew błędnym, obiegowym opiniom nie wyrządził szkody prosumentom. Nowa forma rozliczeń zmieniła tak naprawdę jedynie czasokres zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę.
Starzy prosumenci a system net-billing
Tak zwani starzy prosumenci, czyli wszyscy Ci, którzy osiągnęli już status prosumenta i korzystali z fotowoltaiki przed wejściem w życie nowelizacji mogą przejść na nowy system rozliczania w ramach net-billingu, ale nie muszą. Jeśli chcą mogą korzystać z dotychczasowego systemu opustów obowiązujących w dawnym net-meteringu jeszcze przez 15 lat od czasu wejścia w życie nowelizacji przepisów. Jaka decyzja jest dla nich bardziej opłacalna? Nie ma w tym wypadku jednej, słusznej odpowiedzi. To na jakie rozliczenie warto się zdecydować mając prawo wyboru zależy od indywidualnej sytuacji prosumenta. W grę wchodzą takie czynniki jak: wielkość zapotrzebowania na prąd, wielkość instalacji, możliwość wykorzystywania wspomnianej wyżej autokonsumpcji i stopniowego jej zwiększania w gospodarstwie domowym lub w firmie.
Jedno jest jednak pewne nikt na net-billingu nie straci, bez względu na to, kiedy zacznie się rozliczać w jego ramach.
Nowe przepisy dotyczące fotowoltaiki w 2022 – podsumowanie
Polska przyjmując nowelizację ustawy o OZE otworzyła sobie szeroko drzwi do bardziej dynamicznej transformacji energetycznej w kierunku alternatywnych źródeł energii. To krok potrzebny nie tylko teraz w obliczu kryzysu energetycznego, ale i w przyszłości. Net-billing to kwotowy system rozliczeń, który obowiązuje praktycznie na całym świecie. Zarówno prosumenci jak i pozostali odbiorcy energii płacą identyczną stawkę za prąd i opłaty stałe. Nikt jednak nie odbiera prosumentom korzyści finansowych płynących z produkcji własnej energii ze słońca i atrakcyjnych rozliczeń kwotowych, które będą jeszcze ewoluowały w czasie na plus dla prosumentów. W systemie net-billingi przywileje prosumentów nigdy też nie będą obciążać kosztowo tych, którzy prosumentami z różnych względów nie są.



